www.zoliborz.biz


<---strona główna ZOLIBORZ ABC INFORMACJE I WYDARZENIA www.zoliborz.biz Kontakt z administratorem

Ciekawe, czy ktos z Panstwa wie, jaki byl odzew dzieci i mlodziezy na haslo konkursu pod tytulem "Od Prezydenta Wilsona do Placu Wilsona"? (admin1)

Ciekawe, czy ktoś z Państwa wie, jaki był odzew dzieci i młodzieży na hasło konkursu pod tytułem "Od Prezydenta Wilsona do Placu Wilsona"
ogłoszonego przez Urząd Dzielnicy w szkołach Żoliborza. Można było się tego dowiedzieć podczas uroczystości rozdania nagród jego laureatom w dniu 28 października 2008 r. w auli Jedynki (wejście od ulicy Bitwy pod Rokitną). Był znakomity! To taka informacja na początek.

Oczywiście, gdy dowiedziałem się o konkursie pomyślałem sobie, czego on dotyczy.
Doszedłem do wniosku, że Urząd użył wytrychu, do wyobraźni przyszłych uczestników, by Ci, jak najpełniej wypowiedzieli się literacko i artystycznie na temat dzielnicy w której mieszkają.

Dzieci i młodzieży postawiono zadanie w gruncie rzeczy polegające na tym - znajdźcie to co łączy Prezydenta Wilsona i Plac Wilsona. I to było wspaniałe pole do harców intelektualnych i artystycznych. No, i jeszcze od strony formalnej, magia słowa Wilson wypowiedzianego po żoliborsku i Łilson po angielsku, to przyciągnęło do myślenia o wzięciu udziału w konkursie.
Nie sądzę, by takie hasła, jak od "Ernesto Che Guevary do szkoły Brzechwy", czy też "Od Rydygiera do ulicy Łydygieła" były równie nośne.
Choć, kto wie...?

Aula wypełniła się o oznaczonym terminie uczniami, nauczycielami, gośćmi. Było kilkoro radnych. Nie prowadziłem notatek, ale podkreślić należy wkład pracy, jaki włożyli w organizację konkursu panowie Kawka, Chimiak, Dziubek i pani Walewska. Wszystko poszło świetnie i słowa pana Kawki, że wszystko, co będzie nie tak, to on bierze na Siebie, zabrzmiały sympatycznie i przyjaźnie. Nie od dzisiaj bowiem wiadomo, że jest on perfekcjonistą i nie mogło się nie udać. Zaczęło się dzielenie nagród i dyplomów. Było ich bardzo dużo. Rozdawał je pan Burmistrz Warakomski i Wiceburmistrz Jakubowski.

Każdy z uczestników otrzymał jeszcze książkę o Żoliborzu. Cóż, rozdanie nagród, tak jak każde rozdanie, miało swe tempo. W tym wypadku zbyt szybkie dla mojego aparatu. Jakkolwiek prosiłem by wręczanie odbywało się wolno, jednak tempa nie zmieniono. Z tego względu proszę o wybaczenie, że w galerii z tej uroczystości niektórych osób zabraknie. Z prac które mi się podobały pragnę wymienić portrety prezydenta Wilsona, album o Żoliborzu dawnym i dzisiejszym na który trzeba było patrzeć trójwymiarowymi okularami, wspomnienia Dziadka zebrane przez jego wnuka, opis życia jednej kamienicy, coś mi bliskiego, a mianowicie historia dokonań Izabeli Czartoryskiej.

Warto też wspomnieć o szczególnej inicjatywie, którą jeden z uczestników uzasadnił, to jest postawienia pomnika prezydentowi Wilsonowi oraz Ignacemu Paderewskiemu.
Pan Kawka przy tej okazji wspomniał o zawiązanym na Żoliborzu już komitecie budowy pomnika prezydenta Wilsona.
Tak, nowe połączyło się z przeszłym. Obok siebie leżały albumy, książki i płyty DVD. Tak, to były prace na miarę 2008 roku na Żoliborzu. A mówią, że dzieci i młodzież jest obojętna na otoczenie. Na koniec trzeba podkreślić, że ta impreza doskonale wpisała się w cykl obchodów 90 rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.

Post scriptum
Podziękowania należą się rodzicom uczestników i ich nauczycielom.

admin1